Jezu Chryste, Panie miły,
Baranku bardzo cierpliwy:
Wzniosłeś na krzyż ręce swoje,
za niesprawiedliwość moję.
Płacz Go, człowiecze mizerny,
patrząc jak jest miłosierny;
Jezus na krzyżu umiera,
słońce jasność swą zawiera.
Pan wyrzekł ostatnie słowa,
zwisła mu na piersi głowa;
Matka pod nim frasobliwa
stoi z żalu ledwie żywa.
Zasłona się potargała,
ziemia rwie się, ryczy skała;
Setnik woła: Syn to Boży!
Tłuszcza wierząc sobą trwoży.
Nakoniec Mu bok przebito,
Krew płynie z wodą obfito;
Żal nasz dziś wyznajem łzami,
Jezu, zmiłuj się nad nami.
Tekst za:
http://www.laudate.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=867&Itemid=43