Przy onej górze

Przy onej górze świecą się zorze pasterze się uwijają i na multaneczkach grają nie wiem dlaczego.
Przybądźmy do nich, poznamy po nich, czyli nie wiedzą o Panie i kędy jest święte stanieNarodzonego.
Graj, pasterzu, graj, Bóg ci pomagaj, powiedz, która tu Gospoda, słodkiego grona jagoda,Syna powiła?
Pódźmyż do Niego, malusieńkiego,wiem, że On nas z chęcią przyjmie i wesoło nas obejmie, serce me czuje.
Zwyczaj jest stary, przynosić dary,przywitać Gościa nowego, w otchłaniach pożądanegoi w tej cichości.
Weźmie je wdzięcznie, pójdźmyż bezpiecznie, niechaj odbiera królewskie, jako to plemię niebieskie naszej miłości.

Dodaj komentarz