
O tym niezwykłym wizerunku Matki Bożej mówił święty Jan Paweł II w 1988. Natomiast Benedykt XVI ułożył specjalną modlitwę do Matki Bożej z Sheshan:
Najświętsza Panno,
Matko Słowa Wcielonego i nasza Matko,
czczona jako «Wspomożenie Wiernych»
w sanktuarium w Szeszan,
na które z nabożną miłością patrzy
cały Kościół w Chinach,
przychodzimy dziś do Ciebie,
by prosić Cię o opiekę.
Wejrzyj na lud Boży i prowadź go
z matczyną troskliwością drogami prawdy i miłości, ażeby w każdej sytuacji był zaczynem
zgodnego współżycia wszystkich obywateli.
Swym posłusznym «tak»
wypowiedzianym w Nazarecie wyraziłaś zgodę,
aby odwieczny Syn Boży przyjął ciało
w Twym dziewiczym łonie
i rozpoczął w dziejach dzieło odkupienia,
w którym współpracowałaś z gorliwym oddaniem,
godząc się, aby miecz boleści przeszył Twoją duszę,
aż po ostatnią godzinę krzyża, kiedy na Kalwarii
stałaś u boku Syna, który umierał,
aby człowiek mógł żyć.
Od tamtej pory stałaś się w nowy sposób
Matką wszystkich, którzy z wiarą przyjmują
Twojego Syna Jezusa
i godzą się iść za Nim,
biorąc Jego krzyż na swe ramiona.
Matko nadziei, która w mroku Wielkiej Soboty
szłaś z niezachwianą ufnością
ku porankowi Wielkanocy,
spraw, by Twe dzieci potrafiły rozpoznawać
w każdej, choćby najmroczniejszej sytuacji,
znaki miłującej obecności Boga.
Matko Boża z Szeszan,
wspieraj wysiłek tych, którzy w Chinach
pośród codziennych trudów nie przestają wierzyć, żywić nadziei, kochać,
aby nigdy nie bali się mówić o Jezusie światu
i Jezusowi o świecie.
Twoja postać górująca nad sanktuarium
trzyma w górze Syna,
pokazując Go światu, a Jego ramiona
są szeroko otwarte w geście miłości.
Pomagaj katolikom chińskim, aby zawsze byli
wiarygodnymi świadkami tej miłości,
nie odstępując od skały Piotra,
na której zbudowany jest Kościół,
Matko Chin i Azji, módl się za nami teraz i zawsze. Amen!















