Stanowczo za mało w tej mojej serii jak dotąd baroku. Trzeba nadrobić. To i nadrabiam. Kompozytor znany głónie z oper. Długo żył.
Niccolò Jommelli – Requiem
Utwór napisany w 1756 roku plasuje się na styku dwóch epok i to słychać. Choć sam Jommelli uchozi za kompozytora klasycystycznego, to jego nauczyciele byli muzykami barokowymi i tego baroku jeszcze sporo w tej muzyce czuć, Utwór jest półkameralny, dzięki czemu naaje się do wykonania w czasie liturgii.
Otto Olsson – Requiem
W polskiej wikipedii, w haśle „Requiem” jest dziura między Dworzakiem a Maciejewskim. A jednak i w tym czasie komponowano Msze żałobne. Requiem Ottona Olssona z 1903 jest utworem późnoromantycznym, z dominacją instrumentów smyczkowych. Nie nadaje się do liturgii (z racji zbyt rozbudowanej warstwy instrumentalnej), jest utworem do słuchania. I słucha się go bardzo dobrze. Warto zauważyć, że kompozytor był luteraninem.
Karl Ditters von Dittersdorf – Requiem
Kolejne Requiem napisane tuż przed Mozartowskim. Msze żałobne były wtedy modne
Camille Saint Saëns – Requiem
Późnoromantyczne Requiem, potencjalnie liturgiczne. Jest bowiem po pierwsze dość krótkie, a po drugie akomponawne wyłącznie organami. Może wynikać to z faktu, że kompozytor był przez wiele lat organistą w kościołach.
Ignaz Josef Pleyel – Requiem
Requiem kilka lat wcześniejsze od mozartowskiego. Wydaje mi się, że Mozart je znał i sięnim inspirował, zwłaszcza w Dies irae
Johann Michael Haydn – Requiem
Requiem nie należy do najwybitniejszych dzieł Haydna. Ale już za samo nazwisko musi się tu znaleźć.
Requiem – Franz von Suppé
Kolejne Requiem z okresu romantyzmu, z połowy XIX wieku. Bardzo urozmaicone, można powiedzieć, że tak różnorodne, jak pochodzenie kompozytora, Tu nie ma monotonii.
Asger Hamerik – Requiem
Chyba najciekawsze Requiem III ćwierci XIX wieku. Hipersymfoniczne, mocno dęte, bardzo dynamiczne, ale jednocześnie mocno inspirowane muzyką późnego średniowiecza. Naprawdę warte przesłuchania i przemedytowania. Aż dziw, że tak mało znane. Zasłużyło na większą popularność.
Antonio Salieri – Requiem
Salieri jest znany głównie jako mniemany rywal Mozarta. Podobno ta rywalizacja to głównie kreacja literacka. Requiem nie należy do najsłynniejszych, ale na pewno w zestawieniu trzydziestu tego typu kompozycyj warte jest odnotowania.