Vexilla Regis cz. II

Następnie przekład najpopularniejszy:

1. Króla wznoszą się znamiona * Tajemnica Krzyża błyska, * Na nim życie śmiercią kona * Lecz z tej śmierci życie błyska.


 

2. Poranione ostrzem srogim * Włóczni co Mu bok przeszywa, * Aby nas pojednać z Bo-giem * Krwią i wodą hojnie spływa.

3. Już się spełnia wieczne słowo * Pieśni, co ją Dawid śpiewa * Głośną na świat cały mową, * Oto Bóg królował z drzewa.


 

4. Drzewo piękne i świetlane * Zdobne w cną purpurę Króla * Z dostojnego pnia wybrane * Święte członki niech otula.


 

5. O szczęśliwe, bo ramiony * Dzierżąc, waży Boskie ciało, * Okup świata zawieszony * I łup piekłu odebrało.


 

6. Krzyżu bądźże pozdrowiony * O nadziejo Ty jedyna, * Dobrym łaski pomnóż plony, * Z grzesznych niech się zmyje wina.


 

7. Ciebie, Trójco, coś żywota * Źródłem, świat niech sławi cały, * Przez Krzyż święty otwórz wrota * Do zwycięstwa i do chwały. Amen.


 

I jeszcze jeden:


 

Chorągiew Króla wiecznego

Nadchodzi święty krzyż Jego;

Lśni się, na którym skazany

Bóg w ciele zamordowany.


 

Na którym od włóczni srogiej

Ranę odniósł, skąd krwi drogiej

Z wodą żywą szły strumienie

Na dusz naszych odkupienie.


 

Wzięło skutek Dawidowe

Dawne proroctwo takowe:

Iż Bóg od drzewa królował

Narodom i w nich panował.


 

Drzewo krwią drogą polane,

W szarłat królewski przybrane,

Z tak godnego pnia wycięte,

By nosiło członki święte.


 

Szczęśliwe twoje ramiona,

Na których jest odważona

Summa za świat odkupiony

I wydarte piekłu plony.


 

O Krzyżu! Bądź pozdrowiony,

Nadziejo naszej korony!

Przyczyń dobrym pobożności,

W ten czas święty zgładź złych złości.


 

Ciebie Trójco, Boże wielki!

Niechaj wychwala duch wszelki;

Rządź nas na wieki łaskawie,

Zbawionych w krzyżowej sprawie.

 

Na koniec jak zwykle kilka nagran z youtube.com:

Vexilla Regis tradycyjne sardyńskie w wykonaniu zespołu Maria Carta

Vexilla Regis Wilhelma Dufaya w wykonaniu chóru koscioła francuskiego w San Francisco

Vexilla Regis Antoniego Brucknera


 

 

Vexilla Regis cz. I

 

Vexilla Regis to jeden z najważniejszych hymnów łacińskiej. Autorem jego słów jest wczesnośredniowieczny biskup katolicki i poeta łaciński Wenancjusz Fortunat (530-609). Wenancjusz był biskupem Poitiers, hymn Vexilia Regis napisał z okazji przysłania do tego miasta przez cesarza bizantyjskiego Justyna II relikwij Krzyża Świętego. Hymn ten, spiewa się w tradycyjnej liturgii w Nieszporach Okresu Pasyjnego (Tempus Passionis). Jest on także używany w liturgii Wielkiego Piątku I święta Podwyższenia Krzyża Świętego. Oto łaciński tekst hymnu:


 

VEXILLA Regis prodeunt;

fulget Crucis mysterium,

quo carne carnis conditor

suspensus est patibulo.1

 

Confixa clavis viscera

tendens manus, vestigia,

redemptionis gratia

hic immolata est hostia. –


 

Quo vulneratus insuper

mucrone diro lanceae,

ut nos lavaret crimine,2

manavit unda et sanguine.


 

Impleta sunt quae concinit

David fideli carmine,

dicendo nationibus:

regnavit a ligno Deus.


 

Arbor decora et fulgida,

ornata Regis purpura,

electa digno stipite

tam sancta membra tangere.

.

Beata, cuius brachiis

pretium pependit saeculi:

statera facta corporis,

praedam tulitque tartari. 3

 

Fundis aroma cortice,

vincis sapore nectare,

iucunda fructu fertili

plaudis triumpho nobili. –

 

Salve, ara, salve, victima,

de passionis gloria,

qua vita mortem pertulit

et morte vitam reddidit. –


 

O Crux ave, spes unica,

hoc Passionis tempore! *

piis adauge gratiam,

reisque dele crimina.


 

Te, fons salutis Trinitas,

collaudet omnis spiritus:

quos per Crucis mysterium

salvas, fove per saecula. Amen. 4


 

W Brewiarzu Rzymskim papież Urban VIII wprowadził w miejscach oznaczonych cyframi następujace zmiany:

1 qua vita mortem pertulit, / et morte vitam protulit

2 Quae vulnerata lanceae/ mucrone diro criminum,/ ut nos lavaret crimine,

3 tulitque praedam tartari.

4 quibus Crucis victoriam/ largiris, adde praemium.

W miejscu oznaczonym gwiazdka, w Święto Podwyższenia Krzyża śpiewa się:

in hac triumphi gloria!


 

Jeśli chodzi o przekład polski, to tym razem nie zamieszczam przekładu dosłownego, ale kilka przekładów swobodnych, powszechnie używanych w liturgii, po części do dziś, wszystkie za Forum Śpiewu Koscielnego. Na początek przekład hymnu Vexilla Regis prodeunt zawarty w druku Baltazara Opecia Żywot Pana Jezu Krysta (Kraków, 1522 r.):

Idą krolewskie proporce,
Jasne krzyża tajemnice,
Na nim, ktory ciało stworzył,
Podług ciała sie zawiesił.

Na ktorym okrutnie zranion,
Bok srogą włocznią przebodzion,
Krew i woda wypłynęła,
By nas od grzechow omyła.

Spełniło sie, co powiedał
Dawid, gdy na ludzi wołał:
„Od drzewa ma Bog krolować,
Wszytek go świat ma oględać”.

Drzewo krasne i wybrane,
Krolewską krwią zrumienione,
Nade wszytki godne tego
Nieść członki Boga prawego!

Błogieś, iż na twych ramieniech
Zapłacon wszego świata grzech,
Na tobie myto zważono,
Więźnie z piekła wykupiono.

Przetoć sie, krzyżu, kłaniamy,
Mękę Pańską spominamy,
Pomnoż cnotę sprawiedliwym
A daj odpuszczenie winnym.

Ciebie, Trojca, Boże wielki,
Niechaj chwali język wszelki,
A ktoreś przez krzyż odkupił,
By zawsze rządził i zbawił. Amen.

 

Stabat Mater dolorosa

virgen-dolorosa

Stabat Mater to jedna z czterech sekwencyj obecnych nie tylko w księgach liturgicznych nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego, ale także w Mszale Rzymskim papieża Pawła VI. Jest przeznaczona do śpiewania w dzień Matki Boskiej Bolesnej – 15 września. W formie zwyczajnej rytu rzymskiego jest nieobowiązkowa, a w nadzwyczajnej obowiązkowa. W obu formach pełni też rolę pieśni pasyjnej i jest wykonywana w czasie Wielkiego Postu.

 

Autorem słow sekwencji jest Jacopone da Todi, franciszkański poeta i mistyk żyjący w XIII wieku. Muzykę do Stabat Mater komponowali między innymi: Ludwik Boccherini, Antoni Dworzak, Józef Elsner, Józef Haydn, Jodok des Prés , Zoltán Kodály, Jan da Palestrina, Krzysztof Penderecki, Jan Chrzciciel Pergolesi, Franciszek Poulenc, Joachim Rossini, Dominik Józef Scarlatti, Franciszek Schubert, Karol Szymanowski, Józef Verdi , Antoni Vivaldi

Tekst Łaciński:

Stabat mater dolorosa juxta Crucem lacrimosa, dum pendebat Filius.

Cujus animam gementem, contristatam et dolentem, pertransivit gladius.

O quam tristis et afflicta fuit illa benedicta Mater Unigeniti.

Quae moerebat et dolebat, Pia Mater cum videbat Nati poenas incliti.

Quis est homo qui non fleret, Matrem Christi si videret in tanto supplicio?

Quis non posset contristari, Christi Matrem contemplari dolentem cum Filio?

Pro peccatis suae gentis vidit Jesum in tormentis et flagellis subditum.

Vidit suum dulcem natum moriendo desolatum, dum emisit spiritum.

Eia Mater, fons amoris, me sentire vim doloris fac, ut tecum lugeam.

Fac ut ardeat cor meum in amando Christum Deum, ut sibi complaceam.

Sancta mater, istud agas, crucifixi fige plagas cordi meo valide.

Tui nati vulnerati, tam dignati pro me pati, poenas mecum divide.

Fac me tecum pie flere, crucifixo condolere, donec ego vixero.

Iuxta crucem tecum stare, et me tibi sociare in planctu desidero.

Virgo virginum praeclara, mihi iam non sis amara: fac me tecum plangere.

Fac ut portem Christi mortem, passionis fac consortem, et plagas recolere.

Fac me plagis vulnerari, fac me cruce inebriari, et cruore Filii.

Flammis ne urar succensus per te Virgo, sim defensus in die judicii

Christe, cum sit hinc exire, da per matrem me venire ad palmam victoriae.

Quando corpus morietur, fac ut animae donetur Paradisi gloria.

Stabat Mater w tłumaczeniu tradycyjnym:

Stoi Matka obolała, Łzy pod krzyżem przepłakała, Gdy na krzyżu Syn jej mrze.
Jakże w duszy jest zmartwiona, Zasmucona, zachmurzona, Aż ją poprzeszywał miecz.
Jakże smutnej i strapionej Matce tej błogosławionej Jednorodzonego mieć.
I nie łamać się ginącej Tej pobożnej, tej widzącej Jednorodzonego śmierć.
Co za człowiek, co nie płacze, Kiedy Matkę tę zobaczy W udręczeniu   takim, o

Kto niezdolny współczuć czule Bólom Matki Syna bóle? Czy ma takie serce kto?
Widzi Matka: Syn Jej Jezus Bicze przyjął i krzyż przeniósł Za calutki ludzki grzech.
Widzi słodkie swe Rodzone Tak śmiertelnie opuszczone, Jak ostatni traci dech.
Matko, źródło ukochania Daj mi siłę wspól czuwania Twym bólom, żalom Twym.
Serce sobie upodoba, U Chrystusa kochać Boga; Sercu memu spraw to Ty.
Matko święta, niechby ono Przybijano i dręczono, Niech zasiłki Twoje ma.
Zrób mnie godnym uproszenia, Udzielenia, udręczenia Z Twego Rodzonego ran.
Daj pobożne z Twymi łzami Mieć Twój ból z Ukrzyżowanym, Póki tym nie przejmiesz mnie.
Niech pod krzyżem z Tobą stoję, Niech łzy Twoje będą moje, Tego Twego płaczu chcę.
Panno z Panien Najjaśniejsza, Już mi nie bądź boleśniejsza, Tylko daj i mnie łzy lać.
Niech Chrystusa śmierć przeniosę, Męki zniosę do pomocy, Niech to przejdę jeszcze raz.
Zrób mnie zbitym, poranionym, Uniesionym, przpojonym Krzyżem Syna, Syna krwią.
Płomień ognia mnie nie spali: Najjaśniejsza mnie ocali, Na ten ostateczny Sąd.
Chryste, a gdy i Ty wyjrzysz, Daj przez Matkę i mnie przybyć Do zwycięskich Twoich palm

A gdy ciało będzie zmarłe, Spraw, niech duszy będzie dane Twoje nieba pełnie chwał. Amen.

Stabat Mater w tłumaczeniu Leopolda Staffa:

1.Bolejąca Matka stała U stóp krzyża, we łzach cała, Kiedy na nim zawisł Syn.
2. A w Jej pełnej jęku duszy, Od męczarni i katuszy, Tkwił miecz ostry naszych win.
3. Jakże smutna i strapiona Była ta błogosławiona, Z której się narodził Bóg.
4. Jak cierpiała i bolała, Jakże drżała gdy widziała Dziecię swe wśród śmierci trwóg.
5. Któryż człowiek nie zapłacze, Widząc męki i rozpacze Matki Bożej w żalu tym ?
6. Któż od smutku się powstrzyma, Mając matkę przed oczyma, Która cierpi z Synem swym ?
7. Widzi, jak za ludzkie winy Znosi męki Syn jedyny, Jezus -jak Go smaga bat.
8. Widzi jak samotnie kona Owoc Jej czystego łona, Dając życie za ten świat.
9. Matko, coś miłości zdrojem, Przejmij mnie cierpieniem swoim Abym boleć z Tobą mógł.
10. Niechaj serce moje pała, By radością mą się stała Miłość, którą – Chrystus Bóg.
11. Matko święta, srogie rany,Które zniósł Ukrzyżowany, Wyryj mocno w duszy mej.
12. Męką, Syna rodzonego,Co dla dobra cierpiał mego, Ze mną się podzielić chciej.
13. Pragnę płakać w Twym pobliżu, Cierpiąc z Tym, co zmarł na krzyżu Po mojego życia kres.
14. Chcę pod krzyżem stać przy Tobie, Z Tobą łączyć się w żałobie, I wylewać zdroje łez.
15. Panno czysta nad pannami, Niechaj dobroć Twoja da mi Płakać z żalu z Tobą współ.
16. Bym z Chrystusem konał razem, Męki Jego był obrazem, Rany Jego w sobie czuł.
17. Niech mnie do krwi rani zgraja, Niech mnie męki krzyż upaja I Twojego Syna krew.
18. W ogniu Panno, niech nie płonę, Więc mnie w swoją weź obronę, Gdy nadejdzie sądu gniew.
19. Gdy kres dni przede mną stanie, Przez Twą Matkę dojść mi Panie, Do zwycięstwa palmy daj.
20. Kiedy umrze moje ciało, Niechaj duszę ma z swą chwałą Czeka Twój wieczysty raj.
Amen

Na koniec jak zwykle kilka nagrań z youtube:

Stabat Mater Jana Chrzciciela Pergolesiego w wykonaniu Katii Ricciarelli

Stabat Mater Antoniego Vivaldiego w wykonaniu Marty Benackovej

Stabat Mater Jana da Palestriny w wykonaniu nieznanym

Stabat Mater gregoriańskie w wykonaniu mnichów z Opactwa św. św. Maurycego i Maura w Chervaux

Stabat Mater Karola Szymanowskiego w wykonaniu Elżbiety Szmytki

Stabat Mater Józefa Haydna w wykonaniu Warszawskiego Chóru Chłopięcego

Stabat Mater Arvo Parta w wykonaniu chóru pod dyrekcją Kristjana Järviego

 

Pasyjna galeria dźwiękowa

Krzyż

To już będzie ostatnia typowa galeria dźwiękowa. Od Wielkanocy zmieniam nieco formułę cyklu. Zacznę dziś od polskich pieśni pasyjnych.


 

Ogrodzie oliwny w wykonaniu Piotra Kędziory.

Jezu Chryste, panie miły w wykonaniu Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego

Krzyżu Święty nade wszystko w wykonaniu Diakonii Uwielbienia z parafii Świętej Anny we Wrocławiu

O Duszo Wszelka Nabożna w wykonaniu Domu Tańca


 

W następnej kolejności jak zwykle coś maryjnego:


 

Stabat mater dolorosa w opracowaniu Józefa Gabriela Rheinbergera i wykonaniu chóru kościelnego z Dachau.


 

Ta sama sekwencja w nieznanej aranżacji i wykonaniu (aczkolwiek strasznie zmanierowana i kompletnie nieliturgiczna wersja).


 

I jeszcze raz Stabat Mater, w opracowaniu Pergolesiego i wykonaniu Adolf Fredriks Flickkör.

Ostatnio mam jakiegoś pecha i nie potrafię znaleźć żadnych wersji gregoriańskich, same polifonie.


 

W pasyjnej galerii dźwiękowej nie może zabraknąć wielkopiątkowych Improperiów.

Mam nadzieje, że te utwory pomogą Państwu głębiej przeżyć czas pasyjny.

Litania do Najdroższej Krwi Chrystusowej

Ukrzyżowanie

Ta litania jest najmłodszą spośród sześciu dopuszczonych przez władze kościelne do pełnego publicznego użytku. Została wprowadzona przez bł. Jana PP XXIII w 1960 roku. Od innych litanii nieco odróżnia się strukturą. Zamiast bowiem występujących w innych tego typu modlitwach wezwań: zmiłuj się nad nami, módl się za nami, ma słowa zbaw nas (salva nos), oddane nieco nieprecyzyjnie w polskim przekładzie oficjalnym, jako wybaw nas.

Przyznam się, że nie podoba mi sie to tłumaczenie, zwłaszcza, że tymi samymi słowy oddaje się łacińskie libera nos, np. We Mszy Świętej w modlitwie po Pater Noster, czy w Litanii Do Wszystkich Świętych. W polskim tłumaczeniu omawianej litanii jest jeszcze jedno zdanie, którego przekład budzi spore wątpliwości. Mianowicie victor daemonum przełożono jako zwyciężająca złe duchy. Wydaje mi się to mocno nieścisłe. Moim zdaniem przekład powinien brzmieć: zwycięzco demonów, albo pogromco demonów, ewentualnie zwyciężczyni lub pogromczyni, zważywszy, ze krew jest rodzaju żeńskiego. Obecna wersja jest mało wyrazista.

„Czepiam się” tych tłumaczeń, ponieważ jest to część większego problemu. Litania to mały pikuś, zwłaszcza, że wypaczenia znaczenia są tu akurat nieznaczne. Dużo większe są problemy ze złymi tłumaczeniami tekstów Mszy Świętej według mszału Pawła PP VI. Najsłynniejsze jest nieszczęsne for all czy für alles w miejsce łacińskiego pro multis w formule Konsekracji Krwi Pańskiej. W języku polskim też mamy takie kwiatki: doprowadź do pełnej jedności zamiast coadunare digneris (umacniaj w jedności), czy Idźcie w Pokoju Chrystusa w miejscu Ite Missa est. To ostatnie sformułowanie jest właściwie nie przetłumaczalne i powinno zostać w wersji łacińskiej, ale już od biedy lepsze od obecnego było dawniejsze tłumaczenie Idźcie, Ofiara spełniona.

Wracając do naszej litanii i ogólnie kultu Krwi Chrystusowej, propagowanego przez bł. Jana PP XXIII. Wzmiankę o tym kulcie można znaleźć w pseudonaukowej książce Richarda Leigha i Michaela Baigenta: Święty Graal, Święta Krew. Autorzy postawili tam bardzo ekstrawagancką tezę, że powodem wdrażania tego kultu przez papieża była jego przynależność do Zakonu Syjonu i że chodziło naprawdę nie o Krew Chrystusową przelaną na krzyżu, ale płynącą rzekomo w żyłach Merowingów, którzy zdaniem autorów byli potomkami Chrystusa. Książka ta była inspiracją dla Dana Browna i jego powieści Kod Leonarda da Vinci. Piszę o tym w ramach wskazywania związków między liturgią i paraliturgią a popkulturą. Jak widać, takich związków jest mnóstwo.

Tekst łaciński za tą stroną:

Kyrie, eleison Kyrie, eleison.
Christe, eleison Christe, eleison
Kyrie, eleison Kyrie, eleison.

Christe, audi nos Christe, audi nos.
Christe, exaudi nos. Christe, exaudi nos.

Pater de caelis, Deus, miserere nobis.
Fili, Redemptor mundi, Deus, miserere nobis.
Spiritus Sancte, Deus, miserere nobis.
Sancta Trinitas, unus Deus, miserere nobis.

Sanguis Christi, Unigeniti Patris aeterni, salva nos.
Sanguis Christi, Verbi Dei incarnati, salva nos.
Sanguis Christi, Novi et Aeterni Testamenti, salva nos.
Sanguis Christi, in agonia decurrens in terram, salva nos.
Sanguis Christi, in flagellatione profluens, salva nos.
Sanguis Christi, in coronatione spinarum emanans, salva nos.
Sanguis Christi, in Cruce effusus, salva nos.
Sanguis Christi, pretium nostrae salutis, salva nos.
Sanguis Christi, sine quo non fit remissio, salva nos.
Sanguis Christi, in Eucharistia potus et lavacrum animarum, salva nos.
Sanguis Christi, flumen misericordiae, salva nos.
Sanguis Christi, victor daemonum, salva nos.
Sanguis Christi, fortitudo martyrum, salva nos.
Sanguis Christi, virtus confessorum, salva nos.
Sanguis Christi, germinans virgines, salva nos.
Sanguis Christi, robur periclitantium, salva nos.
Sanguis Christi, levamen laborantium, salva nos.
Sanguis Christi, in fletu solatium, salva nos.
Sanguis Christi, spes poenitentium, salva nos.
Sanguis Christi, solamen morientium, salva nos.
Sanguis Christi, pax et dulcedo cordium, salva nos.
Sanguis Christi, pignus vitae aeternae, salva nos.
Sanguis Christi, animas liberans de lacu Purgatorii, salva nos.
Sanguis Christi, omni gloria et honore dignissimus, salva nos.

Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, parce nobis, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, exaudi nos, Domine.
Agnus Dei, qui tollis peccata mundi, miserere nobis, Domine.

V. redimisti nos, Domine, in sanguine tuo.
R. Et fecisti nos Deo nostro regnum.

Oremus; Omnipotens sempiterne Deus, qui unigenitum Filium tuum mundi Redemptorem constituisti, ac eius sanguine placari voluisti: concede, quaesumus, salutis nostrae pretium ita venerari, atque a praesentis vitae malis eius virtute defendi in terris, ut fructu perpetuo laetemur in caelis. Per eundem Christum Dominum nostrum. Amen.

Tekst polski za tą stroną:

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Krwi Chrystusa, Jednorodzonego Syna Ojca Przedwiecznego, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, wcielonego Słowa Bożego, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, nowego i wiecznego Przymierza, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, przy konaniu w Ogrójcu spływająca na ziemię, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, tryskająca przy biczowaniu, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, brocząca spod cierniowej korony, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, przelana na krzyżu, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, bez której nie ma przebaczenia, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze w Eucharystii, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, męstwo Męczenników, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, mocy Wyznawców, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, rodząca Dziewice, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, ostojo zagrożonych, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, ochłodo pracujących, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, pociecho płaczących, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, nadziejo pokutujących, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, otucho umierających, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, pokoju i słodyczy serc naszych, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, zadatku życia wiecznego, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, wybawienie dusz z otchłani czyśćcowej, wybaw nas.
Krwi Chrystusa, wszelkiej chwały i czci najgodniejsza, wybaw nas.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Odkupiłeś nas, Panie, Krwią swoją.

W. I uczyniłeś nas królestwem Boga naszego.

Módlmy się. Wszechmogący, wieczny Boże, Ty Jednorodzonego Syna swego ustanowiłeś Odkupicielem świata i Krwią Jego dałeś się przebłagać, † daj nam, prosimy, godnie czcić zapłatę naszego zbawienia i dzięki niej doznawać obrony od zła doczesnego na ziemi, * abyśmy wiekuistym szczęściem radowali się w niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Godzinki o Męce Pana Jezusa

Ukrzyżowanie

W tekście o Gorzkich Żalach wspomniałem, ze osobny tekst poświecę nabożeństwu poniekąd podobnemu, mianowicie Godzinkom o Męce Pana Jezusa. Jeśli chodzi o godzinki, to ten rodzaj paraliturgii, szczególnie popularny w naszym kraju, wywodzi się z modlitwy brewiarzowej, inaczej mówiąc z Liturgii Godzin, a konkretnie z tak zwanych małych oficjów.


 


 

Małe oficjum to swego rodzaju wyciąg z brewiarza, używany przez wspólnoty zakonne i bractwa pobożne. Najbardziej znane i najstarsze jest Officium Parvum B. Mariae Virginis, z którego wywodzą się nasze Godzinki o Najświętszej Maryi Pannie. Godzinki są więc zasadniczo parafrazą małego oficjum utrzymana w konwencji poezji ludowej. Wspomniane wyżej godzinki maryjne są u nas najpopularniejsze, ale nie jedyne.


 


 

Godzinki o Męce Pana Jezusa są wielkopostnym, czy raczej pasyjnym nabożeństwem paraliturgicznym o franciszkańskiej proweniencji. Na tej bernardyńskiej stronie można się zapoznać nie tylko z ich tekstem, ale też i z melodią.


 

Godzinki o Męce Pańskiej powstały prawdopodobnie w XVI. W poszczególnych „godzinach”, czyli częściach tego nabożeństwa rozważa się: pojmanie w Ogrójcu, sąd u Piłata, biczowanie i cierniem koronowanie, droga krzyżowa, ukrzyżowanie i śmierć na krzyżu, zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu. Opierają się one na łacińskim nabożeństwie Horae Sancte Crucis.


 

Godzinki nie są tak popularne jak Gorzkie Żale, ale są parafie, w których są odprawiane w ich miejsce. Myślę, ze warto było o nich w ten pasyjny czas przypomnieć.


 

To już na ten rok ostatnie nabożeństwo postne, o którym piszę. Myślę jednak, że i w przyszłym będę miał o czym pisać. Od następnego zaś tekstu będzie już wielkanocnie.