Biskup Wacław Świerzawski na Uroczystośćy Przenajświętszej o sakramentach i świętości

Przez chrzest, a jeszcze bardziej przez bierzmowanie, a jeszcze pełniej przez Eucharystię, którą w tej chwili sprawujemy w dzień Przenajświętszej Trójcy i w każdą niedzielę, i w każdy dzień, umieramy dla grzechu i zmartwychwstajemy w Chrystusie dla Boga. A to zmartwychwstanie w Chrystusie jest ogarnięciem nas przez Jego życie. On składa w nas swoje życie, swoją świętość! Świętość to nie jest bezgrzeszność. Świętość to grzeszność opanowana i wypalona przez ten ogień, czy obmyta przez strumień życia Boga, który w nas wchodzi, który nas porywa i który nasze myślenie i nasze postępowanie przekształca na wzór życia Jezusa Chrystusa.

Pan jest dla nas, s. 597

Akatyst do Ducha Świętego

AKATYST DO DUCHA ŚWIĘTEGO

P: Trwajmy w uwielbieniu wszechmogącego Boga. Wysławiajmy Ojca, który przez swego Syna posyła nam Ducha Świętego. Błogosławmy Tego, który w znakach wichru i ognia do nas przychodzi i w nas zamieszkuje. Wyraźmy nasze uwielbienie uroczystym hymnem zaczerpniętym z liturgii bizantyjskiej. Śpiewamy go w postawie stojącej, wyrażającej godność dzieci Bożych (akatist, z gr. akathistos, od a „nie” + kathiden „siedzieć”).

Kondak 1

Jakżesz mam, najbardziej grzeszny z ludzi, wysławiać Cię, jak ogarnąć umysłem, pierwsza świątynio bytu, którego samo miano – Świętość, który, cały jest utkany, cały utworzony ze świętości i jaśnieje świętością w samej Trójcy Przenajświętszej. Przebacz, Duchu Prawdy, jeśli przeciw Prawdzie zgrzeszę, tak przedstawiając swój stosunek do wszystkiego, co istnieje:

Który krystalizujesz minerały i czynisz stałymi metale, – zamieszkaj w nas.
Przez kogo cenne jest złoto i świeci się srebro,
Który sprawia, że błyszczy diament,
I mieni się światłem szafir,

Kondak 2

Czy nie lepiej jednak, Duchu Święty, aby myśl moja trwała w całkowitym milczeniu, oddając Tobie w zachwycie cześć najgłębszą? Czyż nie lepiej zastąpić wszelkie o Tobie filozofowanie tą pieśnią, w którą w ciągu wieków weszło tyle westchnień, łez i radości, a więc pieśnią – Alleluja!

Ikos 2

Jest jedyny bezpieczny sposób wysławiania Ciebie: trzymać się mocno w tym, co o Tobie się mówi, tego co Ty sam odkryłeś o sobie swoim wybranym i co sam zawarłeś w świętych pismach. Dlatego też tak będę do Ciebie wołać:

W: Tchnienie wszechmocnego, które unosiło się nad chaosem – zamieszkaj w nas.
Który kształtujesz nasiona,
Przez kogo kwiat się rozchyla,
Dzięki któremu żyją rośliny,
Który sprawiasz, że trawa zielenieje,
Który karmisz zboża,
Dzięki któremu róża jest piękna, a lilia wspaniale odziana,
Dzięki któremu konwalia zapach roztacza,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 3

Kiedy Słowo rzekło do Ojca „Uczyńmy człowieka na nasz obraz i podobieństwo”, był przy tym obecny Duch – Współtwórca, jak powiedział pewien pieśniarz. Przyjmij więc od swoich stworzeń pochwalne: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 3

Unoszący się niegdyś nad pierwotną otchłanią, Ty – kiedy Słowo Boże nadało jej porządek, odjęło początkową bezkształtność oraz przeraźliwą pustkę – mogłeś wtedy rozlać się po materii i ożywić część jej znaczną:

W: Przez kogo oddycha zwierzę i posiada cudowny instynkt – zamieszkaj w nas.
Któryś obdarzył żywotnością ryby i możnością wzbijania się w powietrze ptaki,
Któryś dał królewskość lwu i nieustraszoność tygrysowi,
Który dałeś łagodność jagnięciu i delikatność gołębicy,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 4

Jeśli od Ciebie pochodzi oddech istot żywych, jeśli nie komu, tylko Tobie, źródło wszelakiej wartości, przypisać należy cały ten bezmiar dobra, jaki przejawiają w swej duszy zwierzęta, od kogo, jak nie od Ciebie – idzie to wszystko dobre, co jest w człowieku, a zwłaszcza jego zdolność śpiewania Tobie: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 4

Czyż nie Ty byłeś oddechem życia, który Bóg tchnął w stworzone przez siebie z prochu ziemi ciało człowieka? Jeśli tak, to przyjmij te oto słowa pochwalne:

W: Dawco żywota, dzięki któremu oddychamy – zamieszkaj w nas.
Życie człowieka przez Stwórcę tchnięte,
Który dajesz zdrowie, a niszczysz to, co niesie rozkład,
Przez którego lekarz ratuje, a cuda czyni uzdrowiciel,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 5

Niedługo czystym, jasnym i godnym Ciebie pozostało to mieszkanie, które w postaci człowieka zgotowałeś na ziemi dla siebie. Po trzech tysiącach lat, które dla Ciebie, jako Boga, są tym samym, co trzy dni, Pan musiał powiedzieć ludziom: „Duch mój nie może zamieszkiwać w ludziach, bo człowiek jest istotą cielesną”. My jednak napełnieni przez Ciebie Duchem Chrystusowym, śmiało Cię wzywamy: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 5

„Światło w ciemnościach świeci” – powiedziałeś o sławionym na równi z Tobą i współuwielbianym Chrystusie. Stałeś się dla ludzi tym, czym być miałeś w pierwotnych zamierzeniach Stwórcy:

W: Źródło rozumu i geniuszu twórców – zamieszkaj w nas.
Który śpiewasz w pieśniach, którego głosi muzyka,
Źródło zachwytu poetów i duszo rzeczy pięknych,
Który mówisz przez oratorów i prowadzisz pędzel malarza,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 6

Gdzież Tobie, któryś samą czystością i świętością, było wygodniej przebywać, kogo mogłeś bardziej napełnić, jak nie wybraną część ludzkości, która jako jedyna na świecie i znała Cię, i nazywała nawet Twoim własnym imieniem – naród żydowski, na czele z tym, który dał mu początek; to naród ten nauczył nas takiej nieśmiertelnej, jak Ty sam, pieśni: Alleluja.

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 6

W narodzie tym niegdyś, narodzie zaiste prawym, byli ludzie w sposób szczególny godni Twej świętości, zdolni do przyjęcia całej mowy Twego natchnienia; imiona ich same cisną się na usta razem z Twoim świętym Imieniem:

W: Któryś usprawiedliwił Abrahama i uczynił go przyjacielem Boga –  zamieszkaj w nas.
Któryś pobłogosławił w nim wszystkie ludy i wychował Izraela,
Któryś działał przez Mojżesza i ratował lud przez sędziów,
Który namaściłeś Saula i dałeś koronę Dawidowi,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 7

Od Samuela przeszedłeś w obfitości przez królewskie namaszczenie na Saula, wkrótce jednak puściłeś go, okazał się bowiem bardziej podatny Twemu odwiecznemu wrogowi. Ale w tym czasie przygotowane miałeś dla siebie inne naczynie, najlepszego z dotychczasowych ziemskich Twoich nosicieli, który też napisał dla nas pieśń: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 7

Jak wspaniały jest ten szereg świętych ludzi, którzy byli nosicielami Ciebie. Oto kiedy ujawniła się cała moc i całe bogactwo Twojej chwały; kiedy zostałeś poczęty w łonie proroków i zrodziłeś się na ziemi jako Duch zbawienia:

W: Mówiący przez proroków i przedziwny w ich czynach – zamieszkaj w nas.
Któryś zwiastował przez Izajasza przyjście Emmanuela,
Płaczący w Jeremiaszu i wstrząsający królestwami przez Daniela,
Któryś pobudził Jana Chrzciciela i natchnął Dwunastu,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 8

Po wszystkich niezmierzonych, nie do ogarnięcia potokach natchnienia, jakie wylałeś na dawnych swoich wybrańców, wielkich proroków Izraela, na całe wieki ukryłeś przed ziemią swoje oblicze. Był to okres duchowej tęsknoty ludzkości, a zwłaszcza narodu wybranego, który nawet wtedy śpiewał świętą pieśń: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 8

Nie do pojęcia całkowicie jest ów stosunek, w jakim pozostawałeś wobec Słowa po jego wcieleniu się. Czy to On uzależniony był od Ciebie w swojej pokornej, uniżonej postaci, tak że dopiero po Twoim nań zejściu przy chrzcie otrzymał całą swoją moc i władzę? Czy też On Ciebie dawał i dać obiecywał komu chciał, Ty zaś byłeś w Jego władzy? Najwidoczniej między wami istniała ta wzruszająca jedność działań, dzięki której Obaj mieliście wypełnić sobą całą ludzkość, aby mogła ona w zachwycie wołać:

W: Przez którego począł się w ciele Jezus i któryś objawił Go nad Jordanem –  zamieszkaj w nas.
Którego pełen był Chrystus, Jego mocą czyniący cuda,
Oczekiwany od dawna Pocieszycielu, pierwszy Nauczycielu Prawdy,
Któryś ogarnął Apostołów i przekształcił przez nich świat,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 9

Jakież potoki świętego ognia, miłości i wiedzy o Bogu rozlałeś, kiedy niczym rzeka ognista spłynąłeś z górnego Syjonu na pierwszy apostolski Kościół, który zaczął przemawiać językami aniołów przez usta ludzi. Oto skąd wzięła się wśród ludu chrześcijańskiego w obcym dlań języku brzmiąca pieśń: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 9

Wówczas wszyscy nie tylko poznali, ale i odczuli, zobaczyli nieomal na własne oczy, prawie mogli dotknąć rękoma Twe Boskie piękno, ciepło i czystość. Wierzymy wszelako, że i nam uchylisz chociażby rąbka zasłony okrywającej Twe oślepiające światło, jeśli z tęskną nadzieją będziemy Cię błagać:

W: Założycielu Kościoła, który go w całości przenikasz – zamieszkaj w nas.
Rzeko darów duchowych i źródło pełni łaski,
Dzięki Tobie mówili apostołowie i zwyciężali męczennicy,
Przez którego kapłani sprawują swą godność i dokonują się sakramenty,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 10

A jakiż jest Twój stosunek do aniołów, tych duchów najczystszych, którymi – jak wierzymy – napełnione jest wszystko wokół nas, które – zgodnie z Twoją niepłonną obietnicą – kierują naszymi stopami, abyśmy się nie potknęli, a nawet wszystkie nasze włosy mają w swej pieczy. Czyż nie są one wszystkie złączone jedną myślą i jedną miłością ku Tobie tak ściśle, że ten, kto widział rzeczy tajemne, mógł nadać Ci miano siedmiu duchów Bożych. A wraz z nimi i one łączą się w jednej pieśni do Ciebie: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 10

Przechodząc od działań Twoich na świecie, Duchu Święty, do wyliczenia świętych właściwości Twoich, lękamy się, byśmy wglądając głębiej w Twoją istotę, nie stracili naszego duchowego wzroku. Dlatego raczej wybieramy zwyczajne, skromne wyliczenie tych pochwał, które ułożyli dawni pieśniarze, bardziej niż my godni Ciebie sławić:

W: Który byłeś od wieków, jesteś i będziesz zawsze – zamieszkaj w nas.
Nie mający początku ni końca, żyjący i dający życie,
Światło i Dawco światła, Dobro i Źródło wszelkiego dobra,
Przez którego przywoływany jest Ojciec oraz poznawany i wychwalany Syn.

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 11

Do tych świętych wezwań pochwalnych, jakie ogłasza nam co roku Kościół Święty w wielki, większy nad inne święta Dzień Pięćdziesiątnicy, poświąteczny dzień Świętej Paschy, cóż nam pozostaje jeszcze dodać jak nie pieśń, dawniej śpiewaną jedynie na Wielkanoc: Alleluja!

W: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ikos 11

Prowadźmy jednak dalej i zakończmy nasze śpiewanie na cześć Ducha Świętego słowami Kościoła przez Niego natchnionymi, bo w nich najwyraźniej wieje duch wielkiego Dnia Pięćdziesiątnicy, duch Ducha Świętego:

W: Światło i Życie –  zamieszkaj w nas.
Źródło rozumu, Duchu Bożej mądrości,
Duchu wszelkiej wiedzy, prawości i poznania,
Tyś Bóg i Ten, który przebóstwia, mówi i działa,

W: Przybądź, Dawco dobra i zamieszkaj w nas.

Kondak 12

„Przybądź Duchu Święty” (sekwencja).

Koronka do Ducha Świętego i Jego siedmiu darów

Koronka ta została ułożona w 1994 r. w Chludowie przez o. Mirosława Piątkowskiego (werbistę), który chciał w ten sposób ułatwić sobie regularną modlitwę do Ducha Świętego, zgodnie z duchowymi zaleceniami angielskiego kardynała, św. Jana Henryka Newmana (1801–1880) oraz założyciela Zgromadzenia Słowa Bożego (Misjonarzy Werbistów), św. Arnolda Janssena (1837–1909).

Koronkę rozpoczyna się od krzyżyka (czasem zastąpionego medalikiem z symbolem Ducha Świętego w postaci gołębicy)

Znak krzyża: W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen
Na pierwszym paciorku: Wierzę w Boga Ojca…
Wezwanie Ducha Świętego: sekwencja Przybądź, Duchu Święty… (lub ewentualnie Hymn do Ducha Świętego)
Następnie na siedmiu trójkach paciorków:

Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Mądrości. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Rozumu. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Rady. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Męstwa. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Umiejętności. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Pobożności. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Bądź uwielbiony, Boże Duchu Święty i przyjdź do nas w darze Bojaźni Bożej. Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Chwała Ojcu…
Na zakończenie:

Prowadzący: Ześlij Ducha Twego, Panie, a powstanie życie,
Wszyscy: I odnowisz oblicze ziemi.
Prowadzący: Módlmy się. Boże, Tyś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego: daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Prowadzący: Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego,
Wszyscy: Módl się za nami

Koronka do Ducha Świętego

Koronka do Ducha Świętego to modlitwa poświęcona przyzywaniu Ducha Świętego. Koronka do Ducha Świętego została ułożona w 1956 r. przez ks. Stanisława Okamfera, ojca duchownego Seminarium Częstochowskiego i wielkiego czciciela Ducha Świętego. Tekst koronki został zatwierdzony przez bp. Franciszka Jopa, administratora Diecezji Krakowskiej. Pierwszą koronkę z czerwonych paciorków wykonały Siostry Klaryski z kościoła św. Andrzeja w Krakowie, a pierwszy drukowany tekst ukazał się 16 lipca 1956 r. jako dodatek do czasopisma „Ruch Biblijny i Liturgiczny”.

Ks. Okamfer tak mówił: „Siostry Duchaczki mają jakieś powołanie do szerzenia czci, znajomości i miłości Ducha Świętego. Postanowiłem dopomóc Siostrom w tej sprawie i pod jakimś szczególnym natchnieniem przyszła mi myśl ułożyć w tym celu Koronkę do Ducha Świętego”.

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia każdego dnia modlą się tą koronką!

Znak Krzyża

Z Ducha Świętego w Maryi Pannie począł się Jezus. (Łk 1, 35)
Duch Święty spoczął na Jezusie Chrystusie w czasie Chrztu w Jordanie. (Mt 3, 16)
Przez Ducha Świętego Jezus wyprowadzony na pustynię. (Łk 4, 1)
Duch Święty w Kościele. (Dz 2, 2-4)
Duch Święty w duszy sprawiedliwego. (1 Kor 3, 16), (1 Tes 5,19), (Ef 4,30)
Po każdej tajemnicy:

7 razy: Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca Twych wiernych – I ogień Twojej miłości w nich zapal.

1 raz: Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie – I odnowisz oblicze ziemi.

Módlmy się: Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe i pociechą Jego zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Na zakończenie koronki:

Chwała Ojcu… (3 razy), Wierzę w Boga Ojca…

Matko Kościoła, módl się za nami!

Za stroną

Litania do Ducha Świętego

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który zstąpiłeś na Apostołów w postaci języków ognistych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniłeś serca uczniów Pańskich, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie Chrztu świętego, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas umocniłeś w Sakramencie Bierzmowania, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi Swoimi, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, źródło radości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, strażniku sumień naszych, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu, zmiłuj się nad nami.
Duchu, Święty, dawco rady i męstwa, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych, zmiłuj się nad nami.

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.

Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski, wybaw nas, Duchu Święty.
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej, wybaw nas, Duchu Święty.
Od braku serca wobec bliźnich naszych, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zatwardziałości w grzechach, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zaniedbania pokuty, wybaw nas, Duchu Święty.
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli, wybaw nas, Duchu Święty.
Od nagłej i niespodziewanej śmierci, wybaw nas, Duchu Święty.
Od potępienia wiekuistego, wybaw nas, Duchu Święty.
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Duchu Święty

Abyś Kościołem Twoim świętym rządzić i zachować go raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś w nas godne mieszkanie dla siebie przygotować raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty
Abyś nas wszystkich do zbawienia doprowadzić raczył, wysłuchaj nas Duchu Święty

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

P.: Stwórz, Boże, we mnie serce czyste.
W.: I odnów we mnie moc ducha.

Módlmy się:
Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaskę Swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń od wszelkiego złego. Amen.

Za stroną

Biskup Wacław Świerzawski na Uroczystość Zesłania Ducha Świętego o Eucharystii

I w trakcie sprawowania Eucharystii następuje Zesłanie Ducha. Powtórzę: bez spektakularnej scenerii. Bez gołębicy i spadających z nieba języków ognistych. W takiej ciszy i milczeniu, i prostocie, że wielu ludzi nie wie o tym, że ten cud istnieje. Za chwilę, złożywszy dary chleba i wina, kapłan wypowie słowa modlitwy:,,Prosimy Cię, Boże, spraw, aby zgodnie z obietnicą Twojego Syna Duch Święty dał nam głębiej zrozumieć tajemnicę Eucharystii i doprowadził nas do całej prawdy”. Wciąż znamy prawdę cząstkową, nawet prawdę o Eucharystii. Dzisiaj dzieci uczęszczające do naszego kościoła na katechizację przyjęły w dniu Pierwszej Komunii Swiętej pierwszy raz Chrystusa do serca. Jak małą cząstkę tej prawdy znają te dzieci! Ale znają Chrystusa na za sadzie trochę innej niż my: na zasadzie dziecięcej prostoty i czystego serca. Nie mędrkują, nie filozofują. My znamy Go nieco głębiej, ale ca lej prawdy Eucharystii jeszcze nie znamy. Ona się nam odsłoni w dniu śmierci, kiedy Bóg zedrze bielmo z naszych oczu i zobaczymy, że Ten sam, który przychodzi w śmierci, przychodzi każdego dnia w Eucharystii: Ojciec, Syn i Duch, Bóg Jedyny w Trójcy.

Pan jest dla nas, s. 253

Biskup Wacław Świerzawski na VII niedzielę wielkanocną roku c o Wielkanocy i Zesłaniu Ducha Świętego

Kończy się trwający już sześć tygodni okres Wielkanocy. Za tydzień będziemy wspólnie świętować wielką uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Jak uobecnił nam Bóg swoje paschalne misterium podczas Wigilii Paschalnej, kiedy w świetle nowego ognia odkryliśmy sens chrztu, chrześcijańskiego obmycia wodą, które dokonuje zanurzenia w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, tak pogłębialiśmy teraz, przeżywając okres Wielkanocy, nasze spojrzenie na niedzielne i codzienne sprawowanie Eucharystii. Nadchodząca uroczystość Zesłania Ducha Świętego ma nam pomóc w jeszcze głębszym ujęciu cudu Wielkanocy poprzez pryzmat bierzmowania, poprzez cud dokonany w Zielone Święta.

Pan jest dla nas, s. 246

Biskup Wacław Świerzawski na Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego o historii tego święta

Dzisiaj obchodzimy w Kościele święto Wniebowstąpienia. Kiedyś, na początku, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa tego święta nie było. Obchodzono jedno święto: święto Wielkanocy. Pascha była skrótem wszystkiego, całego misterium Chrystusa. W tym jednym święcie zawarte były wszystkie tajemnice życia Jezusa: narodzenie, to co czynił przez całe życie, męka, śmierć, zmartwychwstanie, wniebowstąpienie, zesłanie Ducha Świętego i przyjście na sąd. Pamiętamy, że łotrowi, który był ukrzyżowany z Chrystusem, Pan Jezus powiedział: ,,Dziś będziesz ze Mną w raju” (Łk 23, 43). Uniżenie utożsamia się w Nim z wywyższeniem, zstąpienie jest początkiem wstąpienia.

Potem rozdzielono każde misterium, tak jak rozdziela się stacje męki drogi krzyżowej. Rozdzielono tajemnice życia, śmierci, zmartwychwstania, wniebowstąpienia i zesłania Ducha Świętego na cały rok, aby lepiej przyjrzeć się każdej stacji, każdemu etapowi życia. Jak w tej pięknej pieśni, którą śpiewają ludzie, kiedy adorują Pana Jezusa przy grobie: ,,Dobranoc, Głowo święta…”. Wyliczają wszystko po kolei, tak jakby chcieli ucałować: i włosy, i twarz, i ręce, i nogi, i bok, i przebite serce żeby się Jemu całemu przyjrzeć i całego kochać, i zadumać się nad Jego cierpieniem.

Dopiero w IV wieku ( a więc sporo czasu już wtedy upłynęło od tamtego faktu) wprowadzono święto Wniebowstąpienia w czterdzieści dni po Zmartwychwstaniu; przez krótki czas łączono je nawet z Zesłaniem Ducha Świętego, obchodząc je w pięćdziesiątym dniu po Zmartwychwstaniu Chrystusa. I wtedy pokazują się pierwsze wizerunki, obrazy przedstawiające Wniebowstąpienie Pańskie. Na tych obrazach – najstarszych – widać, że Pan Jezus wstępuje do nieba niosąc krzyż, tak jakby Wniebowstąpienie było ostatnią stacją drogi krzyżowej. Umęczony Chrystus wchodzi przez krzyż do nieba

Pan jest dla nas, s. 238