Biskup Wacław Świerzawski na XXXI niedzielę zwykłą roku B o miłości Chrystusowej

Nie boi się, kto ufa Temu, który miłość objawił i odpowiada na miłość miłością: ,,Miłuję Cię, Panie, mocy moja, skało moja, na którą się chronię, tarczo moja, mocy zbawienia mego i moja obrono” (psalm responsoryjny). Ale prawo miłości korzeniami tkwi w bojaźni. Czy nie jest tak w ludzkim życiu i w ludzkich relacjach? Nie prawo lęku i strachu – prawo bojaźni! Są ludzie, którzy nie boją się Boga, którzy kpią z Boga i usuwają za nawias całą transcendencję. Lecz jak ,,bojaźń Pańska początkiem mądrości” (Ps 111, 10), tak i początkiem miłości jest bojaźń Boga. Początkiem wszelkiej miłości: i ku Bogu, i ku człowiekowi. Prawdziwej miłości.
(…)
Pisał Paweł Apostoł: ,,Miłość Chrystusa przynagla mnie” (2 Kor 5, 14), niemal przypala mnie od środka, ponieważ doświadczyłem Jego miłości… Oto sekret Pawła! Oto źródło jego pokoju i apostolskiego dynamizmu niezależnie od tego, czy zbierał dojrzałe owoce, czy patrzył na spadające, zeschłe liście.
Pan jest dla ńas, s. 497-498
Biskup Wacław Świerzawski na XXX niedzielę zwykłą roku B o aluzjach do Eucharystii

Widać w tych wypowiedziach i Jeremiasza i Autora Listu do Hebrajczyków wyraźną aluzję do Eucharystii. Ustanawiając ją mówił Chrystus to, co dzisiaj powtarzamy: „Oto Cialo moje za was wydane Krew moja wylana za was i za wielu”. To jest wymiar najgłębszy misyjnej odpowiedzialności! Dojrzałość owocu, który spada i staje się ziarnem nowego posiewu. Tak w rodzinach, w wychowaniu, tak na stanowiskach w swojej pracy, tak we wspólnotach kościelnych, tak w starej Europie i wobec nowych krajów. Tak również wobec naszych zmarłych, których za chwilę będziemy omadlać w Dzień Zaduszny. Taką miłość posiąść! Milość, która troszczy się o tych co są obok i chce m dać przede wszystkim to, co jest najważniejsze: zbawienie, życie wieczne, które jest cenniejsze nad wszelkie skarby..
PAN JEST DLA NAS, S. 490
Biskup Wacław Świerzawski na XXIX niedzielę zwykłą roku B o Kielichu Chrystusowym

Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić pyta Jezus albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?” (Mk 10, 38). Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie” ( 53, 11). Jak takie widzenie rzeczy łączy się z Eucharystia, którą przyjmujemy, sami sobie dopowiedzmy. Kiedy kapłan rozpoczyna święty obrzęd, mówi: Miłość Boga Ojca, łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi. Kto Daru nie przyjmie, skąd ma mieć jedność w sobie?
Pan jest dla nas, s. 483
Biskup Wacław Świerzawski na XXVIII Niedzielę Zwykłą roku B o Chrystusie jako Mądrości

Second half of the 14th century
From the Church of Hagia Sophia in Thessaloniki
Museum of Byzantine Culture in Thessaloniki
Jest jeszcze druga metoda, którą dzisiaj nam sugeruje autor Listu do Hebrajczyków: uczyć się mądrości, słuchając słowa Bożego. Słowo Boże to jest mądrość Boga samego, która została wcielona w Jezusie Chrystusie. Jezus Chrystus jest wcieloną Mądrością. Spotykamy Go każdej niedzieli słuchając słowa i komunikując w Jego mądrości. Spotykamy Go nawet każdego dnia, jeśli jest w nas trochę pasji szukania Boga. I to jest chyba najkrótsza droga do tego największego skarbu mądrości. Największym skarbem jest mądrość a najgłębszym źródłem z którego tę mądrość można czerpać, jest Chrystus-Mądrość obecny dla nas w Eucharystii.
Pan jest z nami, s. 403
Biskup Wacław Świerzawski na XXVII Niedzielę Zwykłą roku B o miłości i cierpieniu

Chrystus Pan, Bóg-Człowiek, uczy nas poprzez swój krzyż, że miłość mierzona jest ofiarą, że rozwija się i ,,doskonali przez cierpienie” (por. Hbr 2, 10). On sam, jak usłyszeliśmy dzisiaj, został ,,chwałą i czcią ukoronowany za cierpienia śmierci” (Hbr 2, 9) i tylko ten, kto dobro wolnie zaczyna wchodzić na tę samą drogę, uczy się żyć według norm prawdziwej miłości. Ale tego może nauczyć tylko Chrystus, który prze mawia do nas w liturgii i jest dla nas w sakramentach. Uczy nas jednej z największych mądrości świata: umrzeć, aby żyć. Oto chrześcijańska sztuka miłości: dobrowolnie umrzeć sobie, aby zmartwychwstać.
Pan jest dla nas, s.465
Biskup Wacław Świerzawski na XXVI Niedzielę Zwykłą roku B o prawie i miłości

Samo wypełnianie prawa, choćby najwierniejsze, łatwo prowadzi do hipokryzji. Trzeba mu dać ducha. Duchem prawa wobec Boga jest miłość, wobec ludzi miłosierdzie.
Pan jest dla nass, s.457
Sekwencja na słowackiej Mszy papieża Franciszka
W Nowej Mszy oprócz dwóch sekwencyj obowiązkowych (Victimae paschali laudes na Wielkanoc i Veni Sancte Spiritus na Zielone Świątki) występują też dwie sekwencje nieobowiązkowe. Są to Lauda Sion Salvatorem na Boże Ciało i Stabat Mater dolorosa na Matki Bożej Bolesnej. Jak to w NOMie bywa zwyczajnie, skoro są nieobowiązkowe, to są praktycznie nieużywane. Pierwszą słyszałem w życiu na Mszy ze trzy razy ( a mam prawie pół wieku), drugiej dotąd nigdy. Dlatego ucieszyłem się bardzo, że znalazła się w programie papieskiej Mszy na Słowacji 15 września bieżącego roku. Powyżej prezentuję nagranie tej sekwencji, a poniżej śpiewane po słowacku Credo z tej samej Mszy. Też rarytas.
Biskup Wacław Świerzawski na XXV Niedzielę Zwykłą roku B o zjednoczeniu z Chrystusem zmartwychwstałym

Co jest warunkiem dobrej modlitwy? Zjednoczenie z Chrystusem zmartwychwstałym. Nam, kiedyś małym dzieciom, wtłaczano w głowę podstawową prawdę katechizmu: „Łaska Boska jest do zbawienia koniecznie potrzebna”. Łaska Boska to jest Chrystus zmartwychwstały w nas! Kto tego nie rozumie, może rzucać cały dzień pacierze – ale to są słowa puste. Słowa pełne są słowami, które od środka wypełnia Duch Chrystusa, Duch Boży, Duch Święty. Różnica między „źle się modlicie” a „dobrze się modlicie” polega na tym, że modli się w nas lub nie modli się Duch Święty. Jak bardzo trzeba reformować nasze życie, nas przychodzących na Mszę świętą niedzielną! Msza święta jest ofiarą, ale jest także modlitwą – można w niej uczestniczyć źle i dobrze: kto nie składa swojej ofiary z Chrystusem, kto nie umarł z Nim i zmartwychwstał, kto więc nie jest w stanie łaski, źle się modli.
Pan jest dla nas, s. 449
Biskup Wacław Świerzawski o najistotniejszym zadaniu chrześcijanina

Oto najistotniejsze zadanie chrześcijanina: sprzymierzyć się z łaską Chrystusa, aby wiara stała się zasadą całego chrześcijańskiego życia.