Biskup Wacław Świerzawski na XIX niedzielę zwykłą roku C o Królestwie Bożym

Występuje zaraz w pierwszym wierszu dzisiejszej Ewangelii pojęcie królestwa. Chrystus, kiedy po ukrytym życiu zaczął nauczać, kiedy zaczął się objawiać jako Bóg, rozpoczął od podobnego sformułowania: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie sie i wierzcie w Ewangelie!” (Mk 1, 15). Królestwo to jest Jego przyjście. Królestwo to jest Pan. Ponieważ Królem jest Miłujący, królestwo Jego to miłość. To ta absolutna miłość, która i tylko ta zwycięża w nas lęk samotności. Lęk nawet tej samotności, która budzi się na progu śmierci. Bo wszystkie nasze lęki i każda nasza samotność biorą swój początek w tym jednym człowieczym doświadczeniu, które stawia nas wobec ,,czasu umierania” (Koh 3, 2).

Biskup Wacław Świerzawski na Uroczystość Przemienienia Pańskiego roku C o Mojżeszu i Eliaszu

W scenerii przemienienia jawią się Mojżesz i Eliasz. To są pierwsi ludzie królestwa. Właśnie ci, którzy wymagania Boże spełnili. Mojżesz jest symbolem prawa, a Eliasz jest symbolem proroctwa. Jezus mówił: kto wypełnia przykazania (jak Mojżesz) i kto Mnie miluje (jak Eliasz). sprawię, że przyjdziemy do niego i mieszkanie u niego uczynimy, I obiawię się jemu” (por. J 14, 21-23). Eliasz i Mojżesz są znakami, symbolami ludzi, którym Bóg objawia jak gdyby wewnętrzne komnaty swojego królestwa. Mojżesz rozmawiał z Bogiem na górze Synaj. Eliasz przez swoją żarliwą miłość, jak opisuje Biblia, został wzięty do nieba. Dwa stany, wejście na górę i porwanie do nieba, mówią o ekstazie modlitewnej. To sa ludzie głębokiej modlitwy, ludzie, którzy dzięki kontaktowi z Obecnym zasłużyli na wejście do domu chwały.

Biskup Wacław Świerzawski na XVIII niedzielę zwykłą roku C o wstępowaniu do nieba

Przeciwieństwem zstępowania do piekła jest wstępowanie do nieba. I to jest sugestia, i to jest nakaz, i to jest zobowiązanie i przykazanie, które Jezus Chrystus, Bóg-Człowiek stawia swoim: „Szukajcie tego, co w górze – pisze dzisiaj św. Paweł – bo z Chrystusem powstaliście z martwych. Dążcie do tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu” (por. Kol 3, 1-3). Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy” mówi Chrystus temu, który schodzi do piekła. A Pawel przypomina: już umarłeś! Pomyślcie, moi drodzy, jak umiera człowiek śmiercią fizyczną, który wpierw umarł dla tego, co zle, grzeszne, bezsensowne! Jest tylko jedna droga przezwyciężenia lęku przed śmiercią fizyczną: umrzeć wpierw dla zła.

Pan jest dla nas, s. 397

Pieśń do świętej Anny – Ja sobie wybrałem za obronę

Ja sobie wybrałem za obronę,
Babkę Chrysta Pana Świętą Annę,
Ja onéj oddaję duszę, ciało,
Onę chcę miłować jak przystało;
Niech się jak chce ze mną dzieje,
W tobie Święta Anno mam nadzieję.
Ja się jéj polecam dnia każdego,
Aby mnie broniła ode złego,
Ja onéj swe nędze opowiadam,
I moje potrzeby jéj przekładam,
Niech się jak chce ze mną dzieje,
W tobie Święta Anno mam nadzieję.
Ty Matko żadnego nie opuścisz,
I mnie też grzésznego wiém przypuścisz,
Boś ty jest pociechą zasmuconych,
Ty jesteś ratunkiem utrapionych.
Niech się jak chce ze mną dzieje,
W tobie Święta Anno mam nadzieję.
K’tobie się sieroty uciekają,
Wdowy uciśnione pomoc mają,
Boś ty Anno Święta wszystkim Matka,
Wspomagasz każdego do ostatka
Niech się jak chce ze mną dzieje,
W tobie Święta Anno mam nadzieję.
Gdy już czas przyjdzie że umrzeć muszę,
Anno z Córką twoją strzeż méj dusze,
Uproście mi grzéchów odpuszczenie,
U Pana Jezusa i zbawienie.
Niech się jak chce ze mną dzieje,
W tobie Święta Anno mam nadzieję
.

Biskup Wacław Świerzawski na XVII niedzielę zwykłą roku C o modlitwie

Kiedyś Augustyn w Hipponie, patrząc na łuny okolicznych palonych przez Wandalów miast i wsi, tworzył ten wspaniały poemat:,,Przed oczy Twoje, Panie, winy nasze składamy”. Mówił:,,Gdy miecz Twój na nas podniesiony trzymasz, wieleć obiecujemy, a skoro go spuścisz, obietnic wykonać nie chcemy”. Czy modlić się w dniach klęski? Czy modlić się o pogodę? Wierzymy, że Pan jest z nami. Skoro jest w Hostii w ta bernakulum, to jakże nie ma wpływu na wszystko, co się dzieje dokola? On, który nakazywał burzy:,,Ucisz się!” (Mk 4, 39). Ale brak słońca niech nam uświadomi inny wymiar. To chodzi o inne Słońce. O Niego. Czy nie przesłaniają Go nam nasze grzechy?,,Skarga na Sodome i Gomorę głośno się rozlega (mówi Bóg), bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy też nie; dowiem się” (Rdz 18, 20-21).

Więc prośmy, pamiętając, że modlitwa jednego sprawiedliwego może czynić cuda. Modlitwa jest mocą, która zniewala Pana. Jeśli jest z Je zusem, przez Niego i w Nim tak, jak teraz tutaj zgromadzeni o to prosimy.

Pan jest dla nas, s.390

Biskup Wacław Świerzawski na XVI niedzielę zwykłą roku C o siedzeniu

Maria siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się kolo rozmaitych posług. (I Pan rzekł:) ‚Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrala najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona (Ek 10, 39-42). Nie znaczy to, by Marta przestała się krzątać, a Maria dalej siedziała. Chodzi o to, by Maria poznawszy wolę Pana wstała i zaczęła się krzątać, a Marta przestała się krzątać i usiadła, i zanurzyła się w milczeniu Boga poznając Jego wolę! Zobaczmy, że Pan ukazał się Abrahamowi, gdy ten siedział u wejścia do namiotu” (Rdz 18. 1). I że pointa tego opowiadania jest nawet nie w tym, że go Bóg wtedy nawiedził, ale że dokonał się cud na jego małżonce, Saraj niepłodnej Ważne jest nie samo spotkanie, ale to co z niego wynikło. To jakby prehistoria eucharystycznego „Panie, nie jestem godzien…”. Abraham siedział pozornie bezczynnie, ale jego sprawa z Bogiem wpłynęła na sprawy ludzkie. Bóg zainterweniował w sprawie beznadziejnej, Bog dokonał cudu wtedy, kiedy czlowiek wsłuchany w Boga, milczący i miłujący, zdał się na Jego wolę.

Pan jest dla nas, s.382

Biskup Wacław Świerzawski na XV niedzielę zwykłą roku C o współpracy z łaską

Celem jest, jak wiemy dobrze, życie wieczne. Chwała oddana Bogu i nasze zbawienie. Ignacy Loyola powiedział: ,,Człowiek stworzony jest, aby służył Bogu i przez to zbawił duszę swoją”. Możliwy jest ten cel do osiągnięcia to również wiemy tylko przez łaskę. Stąd podstawowa prawda naszej wiary brzmi: ,,Łaska Boża jest do zbawienia ko niecznie potrzebna”, jak woda do życia, jak powietrze do oddychania. Kto żyje w grzechu, nie ma możliwości osiągnięcia tego, co jest Boskie.

Z łaską trzeba współpracować, to znaczy poddawać wszystko: swoje serce, duszę, umysł jej dynamicznemu działaniu, poznając coraz bardziej ewangeliczne orędzie Chrystusa i wcielając je w życie. Bo poznać to jest pierwszy etap, a wcielić to jest etap drugi, bez którego pierwszy zostaje niedokończony. Bowiem ów proces zdążający do osiągnięcia celu chrześcijańskiego życia musi się w nas ukonkretnić, niejako ,,ujednostkowić” czy ,,upodmiotowić”, musi się w każdym z nas upraktycznić.

Biskup Wacław Świerzawski na XIV niedzielę zwykłą roku C o posłaniu

AP_60

Dlatego Jezus tu, na ziemi, jak przed chwilą słyszeliśmy w Ewangelii wysyła swoich uczniów na żniwa świata, na pracę wśród wilków. Każe głosić pokój, czynić pokój. Każe wprowadzać ład w struktury a w serca odpoczynek w Bogu. „Panie, nawet złe duchy nas słuchają, nawet złe duchy nam się poddają!” (por. Lk 10, 17). I za uważmy, bo to jest niesłychanie znamienne, a gubimy to często w naszych refleksjach:,,Wtedy (Chrystus) rzekł do nich: ‚Widziałem. (Wiem, bo) dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika. Jednak nie z tego się cieszcie. Nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie'” (Łk 10, 18-20). Zapisane są w niebie, dzięki czemu już tu na ziemi możecie mieć odpoczynek pokoju w Panu.

Pan jest dla nas, s. 364

Godzinki do Najświętszego Serca Pana Jezusa

K. Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu.

W. Panie pospiesz ku ratunkowi memu.

K. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. W. Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

I Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, woli Ojca najposłuszniejsze, zwróć ku sobie serca nasze, abyśmy wolę Jego we wszystkim wypełniali.
Jezu, bram niebieskich chwało, * Boga Ojca uwielbienie, * Coś wziął na się ludzkie ciało, * Aby przynieść nam zbawienie.
Jezu, naszych serc radości, * Daj nam godnie wielbić Ciebie, * Rozpal ogniem Twej miłości,
* Serca zimne zbliż do siebie.
Serce słodkie, Serce Boże, * Nie odmawiaj Twej pociechy, * Niech ten żar, co w Tobie gorze, * Zgładzi wszystkie nasze grzechy.
Serce święte, Bóstwa Tronie, * Coś się cudem objawiło, * Gdy w Dziewicy Matki łonie, * Słowo Boże się wcieliło.
Trójcy Świętej Tyś ozdobą, * Ojca Tyś upodobaniem,
* Bóg Syn się zjednoczył z Tobą, * Tyś Duchowi jest mieszkaniem.
O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje.

I Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, woli Ojca najposłuszniejsze, zwróć ku sobie serca nasze, abyśmy wolę Jego we wszystkim wypełniali.

K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.

W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.

Módlmy się: Panie nasz, Jezu Chryste, któryś w dziwnej miłości swojej niewysłowione skarby swego Serca Kościołowi otworzyć raczył, daj nam proszącym Ciebie, stać się godnymi uczestnikami łask niebieskich, które z tego źródła wypływają. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen. 

II Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, za nas okrutnie umęczone, udziel nam pokory i skruchy, abyśmy za swe grzechy odpokutowali.
Serce, miłości ofiaro, * Nieba jedyne wesele, * Ty przed wieczną słonisz karą, * W Tobie człowiek ufa śmiele.
Miłość nam Cię otworzyła, * Uczyniła Cię schronieniem, * By ma dusza w Nim się skryła, * Przed tej ziemi omamieniem.
O pociągaj wciąż ku sobie, * Dusze Twoją krwią zroszone, * Niech w tym słodkim Serca grobie, * Spoczną walką umęczone.
Serce, któreś wycierpiało, * Dla nas gorzką, krwawą ranę, * Zrań i mnie miłości strzałą, * Niech Cię kochać nie przestanę.
Ty, o Jezu, dziwnym cudem, ciało swe na pokarm dałeś, * I z litości nad swym ludem, * Krwi mu swej nie żałowałeś.
Ty, coś i aniołów stworzył, * Nie wzgardziłeś człekiem marnym, * Bóstwo w nikłe kształty złożył, * By się chlebem stać ofiarnym.
O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje. 

II Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, za nas okrutnie umęczone, udziel nam pokory i skruchy, abyśmy za swe grzechy odpokutowali.

K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.

W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.

Módlmy się: O Panie Jezu Chryste, zbawienia naszego tak bardzo pragnący, który za grzechy nasze tak wielkie poniosłeś męki, wzbudź w sercach naszych prawdziwą pokorę i skruchę, abyśmy przez godną pokutę winy nasze spłacili. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

III Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, które swoim czcicielom dajesz wszystkie łaski, spraw abyśmy Tobie zawsze wiernie służyli i królewskich darów stali się godnymi.

Serce słodkie, Tyś ołtarzem, * Milszym Bogu niż świat cały, * Gdy na Ciebie jeno wskażem, * Żaden dar nie będzie mały.

W Tobie wszystkie cnoty święte, * Swe królestwo założyły, * W Tobie łaski niepojęte, * Jak w krynicy się ukryły.

Twoje słowo niebem władnie, * Przykazania ludziom stawia, * Wszystkim rządzi mądrze, składnie, * Wszystek świat ubłogosławia.
Serce piękniejsze od słońca, * Świątynio świętsza od nieba, * Tyś szczęściem naszym bez końca, * Nic prócz Ciebie nam nie trzeba.
Każda Twoja myśl, westchnienie, * Rozkoszą Boga napawa, * I najmniejsze Twe życzenie, * Ma u Niego siłę prawa.
Ty i Boski gniew łagodzisz, * Gdy ma karać przewinienia, * Ty pociechą swoją słodzisz, * Wszelkie troski i cierpienia.
O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje.

III Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, które swoim czcicielom dajesz wszystkie łaski, spraw abyśmy Tobie zawsze wiernie służyli i królewskich darów stali się godnymi.

K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.

W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.

K. Boże wejrzyj ku wspomożeniu memu.W. Panie pospiesz ku ratunkowi memu.K. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. W. Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.I Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, woli Ojca najposłuszniejsze, zwróć ku sobie serca nasze, abyśmy wolę Jego we wszystkim wypełniali.Jezu, bram niebieskich chwało, * Boga Ojca uwielbienie, * Coś wziął na się ludzkie ciało, * Aby przynieść nam zbawienie.Jezu, naszych serc radości, * Daj nam godnie wielbić Ciebie, * Rozpal ogniem Twej miłości,* Serca zimne zbliż do siebie.Serce słodkie, Serce Boże, * Nie odmawiaj Twej pociechy, * Niech ten żar, co w Tobie gorze, * Zgładzi wszystkie nasze grzechy.Serce święte, Bóstwa Tronie, * Coś się cudem objawiło, * Gdy w Dziewicy Matki łonie, * Słowo Boże się wcieliło.Trójcy Świętej Tyś ozdobą, * Ojca Tyś upodobaniem,* Bóg Syn się zjednoczył z Tobą, * Tyś Duchowi jest mieszkaniem.O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje.I Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, woli Ojca najposłuszniejsze, zwróć ku sobie serca nasze, abyśmy wolę Jego we wszystkim wypełniali.K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.Módlmy się: Panie nasz, Jezu Chryste, któryś w dziwnej miłości swojej niewysłowione skarby swego Serca Kościołowi otworzyć raczył, daj nam proszącym Ciebie, stać się godnymi uczestnikami łask niebieskich, które z tego źródła wypływają. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen. II Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, za nas okrutnie umęczone, udziel nam pokory i skruchy, abyśmy za swe grzechy odpokutowali.Serce, miłości ofiaro, * Nieba jedyne wesele, * Ty przed wieczną słonisz karą, * W Tobie człowiek ufa śmiele.Miłość nam Cię otworzyła, * Uczyniła Cię schronieniem, * By ma dusza w Nim się skryła, * Przed tej ziemi omamieniem.O pociągaj wciąż ku sobie, * Dusze Twoją krwią zroszone, * Niech w tym słodkim Serca grobie, * Spoczną walką umęczone.Serce, któreś wycierpiało, * Dla nas gorzką, krwawą ranę, * Zrań i mnie miłości strzałą, * Niech Cię kochać nie przestanę.Ty, o Jezu, dziwnym cudem, ciało swe na pokarm dałeś, * I z litości nad swym ludem, * Krwi mu swej nie żałowałeś.Ty, coś i aniołów stworzył, * Nie wzgardziłeś człekiem marnym, * Bóstwo w nikłe kształty złożył, * By się chlebem stać ofiarnym.O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje. II Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, za nas okrutnie umęczone, udziel nam pokory i skruchy, abyśmy za swe grzechy odpokutowali.K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.Módlmy się: O Panie Jezu Chryste, zbawienia naszego tak bardzo pragnący, który za grzechy nasze tak wielkie poniosłeś męki, wzbudź w sercach naszych prawdziwą pokorę i skruchę, abyśmy przez godną pokutę winy nasze spłacili. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.III Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, które swoim czcicielom dajesz wszystkie łaski, spraw abyśmy Tobie zawsze wiernie służyli i królewskich darów stali się godnymi.Serce słodkie, Tyś ołtarzem, * Milszym Bogu niż świat cały, * Gdy na Ciebie jeno wskażem, * Żaden dar nie będzie mały.W Tobie wszystkie cnoty święte, * Swe królestwo założyły, * W Tobie łaski niepojęte, * Jak w krynicy się ukryły.Twoje słowo niebem władnie, * Przykazania ludziom stawia, * Wszystkim rządzi mądrze, składnie, * Wszystek świat ubłogosławia.Serce piękniejsze od słońca, * Świątynio świętsza od nieba, * Tyś szczęściem naszym bez końca, * Nic prócz Ciebie nam nie trzeba.Każda Twoja myśl, westchnienie, * Rozkoszą Boga napawa, * I najmniejsze Twe życzenie, * Ma u Niego siłę prawa.Ty i Boski gniew łagodzisz, * Gdy ma karać przewinienia, * Ty pociechą swoją słodzisz, * Wszelkie troski i cierpienia.O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze nasz dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje.III Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, które swoim czcicielom dajesz wszystkie łaski, spraw abyśmy Tobie zawsze wiernie służyli i królewskich darów stali się godnymi.K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej.W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.Módlmy się: Panie Jezu Chryste, którego Serce pragnące naszej miłości zostaje wciąż przez ludzi zapomniane i wzgardzone, ożyw i zapal serca nasze, abyśmy Ci tę ludzką niewdzięczność naszym życiem, choć w części wynagrodzili. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

IV Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, tak nas kochające, a zapomniane i wzgardzone, zapal w sercach naszych płomień Bożej miłości, abyśmy nie- wdzięczność ludzką miłością wynagradzali.
Serce, ołtarzu promienny, * Świętszy nad wszelkie ołtarze, * Spraw: miłości żar płomienny, * Niechaj nasze winy zmaże.
Tyś jest drogocenną perłą, * Chętnie za nią oddam wszystko, * Tyś moim umiłowaniem, * Przy Twym Sercu chcę być blisko.
Włócznią żołnierza zranione, * Twe Najświętsze, Jezu, Serce, * Daje przez zewnętrzną ranę, * Poznać miłość Twą zranioną.
Za Twą miłość, Zbawicielu, * Otrzymujesz zapomnienie, * Więc przynajmniej od niewielu, * Przyjmij zadośćuczynienie.
Twoją chcemy być własnością, * W pracy, w szczęściu i cierpieniu, * Dziś oddajem się z miłością, * W odnowionym poświęceniu…
Tyś zbawiło świat od zguby, * Tyś pokojem serc wieczystym, * Tyś przystanią czasu próby, * Tyś ochłodą duszom czystym.
O najmilsza serc słodyczy, * Z której szczęścia biją zdroje, * Oblubieńcze serc dziewiczy, * Prosim: Przyjdź Królestwo Twoje.

IV Antyfona: Najświętsze Serce Jezusa, tak nas kochające, a zapomniane i wzgardzone, zapal w sercach naszych płomień Bożej miłości, abyśmy niewdzięczność ludzką miłością wynagradzali.
K. Gotowe serce moje Boże, na pełnienie woli Twojej. 
W. Prawo Twoje jest pośrodku serca mego.

Módlmy się: Panie Jezu Chryste, który miłującym Ciebie niezliczone świadczysz dobrodziejstwa, daj nam Twojej miłości poświęcić wszystkie siły duszy i ciała, abyś był zawsze Królem i dziedzictwem serc naszych. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Zakończenie: (Na melodię: Pod Twoją obronę)
Do Serca Twojego – Uciekamy się Jezu, Boski Zbawicielu. * Naszymi grzechami, * Racz nie zrażać się, o Panie święty.
Ale od wszelakich złych przygód, * Racz nas zawsze zachować, * Boże łaskawy, * I najlitościwszy.
O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, * Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, * Jedyna nadziejo nasza.
W Krwi Twej zbawczej racz nas obmyć, * Do Serca Twojego racz nas przytulić, * W Twym Sercu na wieki racz nas zachować.
O Jezu, o Jezu, o Jezu dobry, * Zbawicielu słodki, Pośredniku Boski, * Jedyna nadziejo nasza.